Dziękuję za komentarz pod poprzednim postem :)
Każda z Was wie jak przyjemnie się je czyta ... :)
Dziś chciałam pokazać kalendarz, który wykonałam z Uhaków.
Bazy okleiłam taśmą washi - nie mogę ich zostawić białych.
Nie podoba mi się "biała" wersja brzegowa.
I jak zawsze sznurek ... :)
A teraz idę robić moje ulubione porządki ... przydasiowe :)
Zrekompensowałam sobie nie pojawienie się w Rzeszowie zakupami on-line :)