Notesy robią się zdecydowanie dłużej niż kartki ...
Ale zawsze się robią :)
Wczoraj ukończyłam taki oto przepiśnik:
Świetnie się tutaj sprawdza taśma washi.
Dzięki niej boki bazy wychodzą niemal idealnie :)
Brzegi kartek dodatkowo potraktowałam papierkiem ściernym i przetarłam woskiem pszczelim,
do słońca mieni się złotem :)
Notesy od podstaw wykonuję sama,
czyli nie korzystam z gotowych wkładów lecz sama tnę papier na gilotynie.
Wszystkie moje produkty są dostępne w Decobazaar.
A od wczoraj także w Pakamera :)
Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

